//////

Polscy podróżnicy i odkrywcy

PODRÓŻE JANA POTOCKIEGO

Warto obecnie zwrócić uwagę na podróże Polaków do Azji z końca XVIII i początku XVII w., podejmowane dobrowolnie i z wyraźnym celem naukowym.Serię tych podróży otwiera przede wszystkim znako­mity podróżnik i pisarz, historyk, archeolog, autor atlasów historycznych, badacz dawnej kartografii, Jan Potocki , zwany przez B. Oiszewicza „…pierwszym naukowym podróżnikiem polskim”. Rozpoczął swe podróże w wieku niemal chłopięcym, w r., przy czym zasięg ich, jak na ową epokę, był ogromny. Potocki zwiedził, oprócz wielu krajów europejskich, północne wybrzeże Afryki (Egipt, Tunezję, Maroko), Azję Mniejszą, Kaukaz, Azję Środkową, dużą część Syberii. W roku 1305, jako członek misji dyplomatycznej hr. J. A. Gołowkina, brał udział w charakterze kierownika naukowego w wyprawie do Chin, jednakże, wskutek nieprzewidzianych przeszkód, wyprawa dotarła tylko do Urgi (obecnie Ułan Bator) w Mongolii. 

W MONOGRAFII POTOCKIEGO

W. Kotwicz w monografii Jan hr. Potocki i jego podróż do Chin (Wilno 1935) podaje ponadto, że według niektórych źródeł Potocki „…objechał całą kulę ziemską i zwiedził przy tym Morze Żółte z archipelagiem jego imienia”. Dodaje rówież, że Potocki zostawił diariusz tej podróży, który zaginął. Podobny zresztą los spotkał atlas historyczny Potockiego dotyczący dziejów Azji oraz Dissertation sur le grand plateau de VAsie. Pisał głównie po francusku. Ogółem zostawił po sobie, nie licząc publi­kacji czysto literackich, ok. 30 prac naukowych. Poza publikacjami o Afryce — o których mowa w rozdziale poświęconym Afryce — wymienić jeszcze warto Memoire sur Vexpśdition en Chine oraz pośmiertnie wydane dwu­tomowe dzieło Voyages dans les steps d’Astrakhan et du Caucase. Ouvrage publies et accompagnes de notes par M. Klaproth.

ZAINTERESOWANIA NAUKOWE

Jak widać zainteresowania naukowe i dorobek pisarski Potockiego były niezwykle wszechstronne, przepojone nadto charakterystyczną dla schyłku XVIII w. filozofią. Interesował się on na przykład bardzo ludami koczowni­czymi Azji. Po powrocie z wyprawy do Chin — a właści­wie Mongolii — zatrzymał się przez czas dłuższy w Ir­kucku, by opracować wraz z hr. Gołowkinem plany prze­prowadzenia badań naukowych we wschodniej Syberii. Potocki cieszył się dużym autorytetem wśród zagra­nicznych uczonych. Wysoko cenili go A. von Humboldt oraz geograf i orientalista niemiecki J. Klaproth, który imieniem Potockiego nazwał archipelag Szi-szeng-tan na Morzu Żółtym; nazwa ta jednak oficjalnie nie przyjęła się. W kraju został powołany na członka warszawskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk. Zmarł śmiercią samo­bójczą.

SKŁONNOŚCI PODRÓŻNICZE POTOCKIEGO

Skłonności podróżnicze Potockiego odziedziczył sio­strzeniec jego, słynny bohater romantyczny, pierwowzór Farysa A. Mickiewicza, Wacław Rzewuski (1886—1831), znany na Wschodzie jako Emir Tadż el-Feher lub Abd el-Niszan. Przejął on całkowicie obyczaje arabskie, został przyjęty do trzynastu plemion, mianowano go emirem i szejkiem. Pozwoliło mu to gruntownie poznać kraje, przez które podróżował, oraz wczuć się doskonale w psychikę  życie ludów Wschodu. Być może na tę drogę skierował go wpływ jego znakomitego wuja, Jana Potockiego, Rze­wuski wcześnie bowiem zaczął interesować się Wschodem. Już w czasie studiów w Wiedniu rozpoczął naukę języków orientalnych, w tym arabskiego. W latach 1805—1825 wy­dawał w tymże mieście własnym kosztem czasopismo „Les Mines d’Orient”, w którym ukazało się ogółem 180 roz­praw.

WACŁAW RZEWUSKI

W roku 1817 wyruszył na Bliski Wschód, gdzie pozo­stał do 1820 r. W tym czasie poznał dokładnie Arabię właściwą, gdzie przebywał najdłużej, zwiedził obecne ob­szary Syrii, Iraku i Libanu, Palestynę, rejon Gazy, Cylicję, znaczną część Azji Mniejszej. Ze zwiedzanych przez niego miast wymienić można między innymi Bagdad, Aleppo, Damaszek, Tarsus, Aleksandrettę (obecnie Iskenderun), Antiochię, Tyr (Sur), Jafę, Nablus, Nazaret, Hajfę, Jerozo­limę, Basrę, Palmirę, Baalbek. Najważniejszym jednak osiągnięciem Rzewuskiego było dokładne poznanie wnę­trza Arabii, którą musiał przebyć wszerz, prawdopo­dobnie jeszcze przed Anglikiem G. F. Sadlierem , skoro trasy jego wędrówek wiodły od portu Dżidda na zachod­nim wybrzeżu Półwyspu Arabskiego do Basry i Omanu nad Zatoką Perską. 

MEKKA I OKOLICE

Rzewuski zostawił też mapę Mekki i okolic, którą dołączył do swego cennego dzieła napisa­nego po francusku pt. Sur les chevaux orientaux et pro- venants des races orientales, pozostającego dotąd w ręko­pisie. Tytuł dzieła właściwie dezorientuje, gdyż spośród trzech tomów tylko jeden (drugi), i to nie całkowicie, mówi o koniach. Ponad dwie trzecie dzieła stanowi właści­wie monografię Arabii i ziem przyległych, ujętą bardzo wszechstronnie i interesująco. Rzewuski daje w niej opisy geograficzne, historyczne, etnograficzne, obyczajowe, poli­tyczne, lingwistyczne, militarne i archeologiczne, co spra­wia, że dzieło to istotnie może być nazwane, jak pismo wydawane przez niego w Wiedniu, „kopalnią” wiadomości o tych ziemiach.

ZASIĘG PRACY RZEWUSKIEGO

O zasięgu tej pracy najlepiej zorientuje spis rzeczy załączony do tomu pierwszego. Uwzględnia w nim między innymi geografię kraju, jego klimat, hi­storię, religię, daje charakterystykę plemion, których wy­mienił ponad 150, opisuje ich obyczaje, a nawet panujące wśród Arabów choroby.O wszechstronności i głębokości ujęcia tematu świad­czy również spis rzeczy tomu drugiego, zatytułowanego tutaj dopiero właściwie Sur les chevaux. Obejmuje on między innymi część historyczną, zagadnienia hodowli, charakterystykę ras, przy czym wymienia 68 nazw róż­nych ras końskich. Ponadto Rzewuski daje w tym tomie bibliografię prac hipologicznych.Tom trzeci obejmuje mapy i tablice. Oprócz wspo­mnianej mapy Mekki i okolic znajdujemy w nim mapę Półwyspu Arabskiego, Persji, rozmieszczenia plemion beduińskich, itinerariów Rzewuskiego, plany miast Aleppo i Damaszku oraz wiele innych.

W CZĘŚCI GEOGRAFICZNEJ

W części geograficznej tomu pierwszego Rzewuski przedstawił pewne koncepcje na temat orografii Afryki, które zostaną omówione w rozdziale poświęconym Afryce. Powołuje się przy tym, że zaznajomił z nimi swego wuja, Jana Potockiego, i że spotkały się one z jego aprobatą. Podaje też interesujące dane na temat nazewnictwa geo­graficznego. Pisze na przykład, że Morze Czerwone nie ma jednolitej nazwy u Arabów, lecz że każda jego część nazywa się inaczej. Nazw takich cytuje osiem. W tymże tomie na stronie 75 daje unikalny w litera­turze polskiej — a zapewne i nie tylko polskiej w tym czasie — szczegółowy opis Mekki i Dżiddy, a dalej, na stronie 96, opis pielgrzymki do Mekki, z wymienieniem wszystkich miejscowości mijanych po drodze — na trasie tym razem pomiędzy Damaszkiem a Mekką — i ich cha­rakterystyką. 

DZIEŁO RZEWUSKIEGO

Wylicza ogółem 21 miejscowości, przy czym przy niektórych z nich dodaje uwagi w rodzaju na przy­kład: „Maan Kalasi — dobra woda”, „Ain el Hessy — stwierdzona dobra woda”, „Aserch — miejsce trudne i nie­bezpieczne” itp. W części archeologicznej Rzewuski opisuje podróż do Palmiry i Baalbeku, przy czym daje szerokie tło histo­ryczne — wspomina na przykład królową Zenobię — świadczące o dobrej orientacji w historii starożytnego Wschodu. Wspomina też na stronie 149 o odkryciu, jakiego dokonał w ruinach Palmiry , kończy jednak z żalem, że aby poznać te ruiny, trzeba być znacznie dłużej.

WYSOKIE WYKSZTAŁCENIE

Dzieło to świadczy również o wysokim wykształceniu Rzewuskiego i ogromnym jego oczytaniu. Cytuje G. L. L. Buffona, G. Cuviera, dyskutuje i poprawia na podstawie własnej autopsji spostrzeżenia podróżników — C. Nie- buhra, L. J. Burckhardta, K. Volneya, koryguje kartogra­fów — A. Arrowsmitha, J. B. d’Anville’a, z wysokim uznaniem wyraża się o geografie duńsko-francuskim K. Maltę Brunie i o współczesnej mu podróżniczce angiel­skiej lady E. Stanhope, zwanej przez Arabów Esther Małek. Ze starożytnych cytuje Herodota, Hipokratesa, Polibiusza, Liwiusza i wielu innych mniej znanych auto­rów. Z nowszych wspomina podróżnika i geografa arab­skiego Leona Afrykańskiego (1582—1662).